Body Mind Szymon Ściński

 
 
Opublikowany: 18.10.2015
 

Jajka jako składnik zdrowej diety - ciągle budzą kontrowersje ?


Jak to jest z tymi jajkami w zdrowej diecie: jeść czy nie jeść, a jeśli jeść to ile ? Postaram się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Jajka w naszej diecie to ciągle temat dość kontrowersyjny, jednak szereg badań w ciągu ostatnich kilku, kilkunastu lat wykazał nie tylko ich nieszkodliwość ale wręcz lecznicze działanie. Za podwyższenie poziomu cholesterolu odpowiada przede wszystkim wątroba. Są osoby z genetycznymi predyspozycjami do nadprodukcji cholesterolu. Jeśli dodamy do tego nadmiar homocysteiny powstałej z rozpadu aminokwasu metioniny oraz tendencje do stanów zapalnych w naczyniach krwionośnych – wtedy powstają warunki do miażdżycy, chorób serca, zawałów i udarów. Jednak to nie jajka i zawarty w żółtku cholesterol jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Jak pokazują niektóre badania - jedzenie jajek (szczególnie w formie gotowanych na pół-miękko, gdzie białko jest w większości ścięte a żółtko półpłynne) może się nawet przyczynić do obniżenia poziomu cholesterolu. Tak reaguje wątroba – obniża własną produkcję tego składnika gdy otrzymuje go z zewnątrz. Poza tym w jajku jest mnóstwo składników, które wpływają na nas prozdrowotnie. Wystarczy wymienić: kompletny skład aminokwasowy potrzebny do budowy tkanek, białka i tłuszcze, w tłuszczach fosfolipidy-głównie lecytyna, cholina, kwasy Omega-3, witaminy głównie kompleksu B, szczególnie B12, minerały. Od kilku lat prowadzone są badania nad wykorzystaniem jeszcze innych składników jaja w chorobach neurodegeneracyjnych takich jak otępienie, choroba Alzheimera.

 

 

Jajka zostały niesłusznie posądzone o negatywny wpływ na zdrowie naczyń krwionośnych w latach 60-tych ubiegłego wieku. Wtedy rozpoczęła się moda na diety niskocholesterolowe, po jakimś czasie przemysł tłuszczów roślinnych propagował zastępowanie np. masła margaryną. Potem udowodniono, że to właśnie twarde margaryny szkodzą m.in. prowokując stany zapalne w naczyniach krwionośnych. W latach 60-tych przemysł farmaceutyczny zaczął też produkować w gigantycznych ilościach leki antycholesterolowe. Rozpoczęła się nagonka na produkty zawierające cholesterol – w tym głównie na jajka. Lekarze i dietetycy zalecali maksymalnie 2 jajka na tydzień w diecie przeciętnego człowieka. Dziś wiemy, że tyle możemy zjadać codziennie. Oczywiście wykluczam tutaj alergików uczulonych na któryś ze składników jajka oraz osoby z grupy ryzyka pewnych chorób metabolicznych a także osoby ze schorzeniami nerek – jako, że powinny być na diecie nisko-białkowej.

Podsumowując: badania prowadzone od lat 90-tych wykluczyły wszystkie zarzuty jakie ciążyły na jajkach. Z pewnych powodów, wyniki tych badań bardzo opornie trafiały do opinii publicznej. Ostatnio jednak to się zmieniło. Jaki z tego wniosek ? Jedzmy jajka !  :-)

 

Szymon Ściński - Trener Osobisty / Personalny Warszawa


 
Komentarze:

 
 

 

 

 

 

 



     
Trener personalny - ćwiczenia na uda i pośladki.

 

Trener Osobisty - zawód przyszłości ?

 

Artykuł: miesięcznik "Uroda" 06.2008 r Trener Osobisty Warszawa

 

Magazyn "TRENER OSOBISTY"

 

Wiecej >>>





 

Wiecej >>>    

Zgrabna pupa
Zgrabna pupa

Więcej >>>

 

Trener Personalny Warszawa "Body & Mind" Szymon Ściński Reklama •  O nas •  Kontakt •  Praca •  Oferta
tel.kom.: 695 737 626 | szymon.scinski@trenerosobisty.pl

Projektowanie stron www